Chery omoda i jaecoo: chiński atak na europę i elektryzująca obietnica
Wojna o europejskie drogi nabiera tempa, a na froncie motoryzacyjnym pojawia się nowy, agresywny gracz – Chery, kryjący pod markami Omoda i Jaecoo. Shawn Xu, globalny CEO tych marek, w rozmowie z AutoBild, nie krył ambicji: „Mamy coś, czego brakuje konkurencji”. I fakty potwierdzają jego słowa – w zaledwie dwa lata Chery wywalczył 5% udziału w rynku hiszpańskim, a plany ekspansji sięgają znacznie dalej.
Omoda 4: krok w stronę emocji i hybrydowej technologii
Kluczem do sukcesu ma być Omoda 4, zapowiadana na pierwsze kwartały 2027 roku. Xu podkreśla, że obecne trendy wskazują na preferencje klientów dla samochodów o futurystycznym, a nawet emocjonalnym designie. Omoda 4 ma zaoferować dokładnie to – styl, który przyciąga wzrok. Pod maską znajdzie się hybrydowy układ napędowy, udoskonalona wersja tej stosowanej w popularnym Omodzie 5. To recepta na sukces?
Yin Tongyue, prezes Chery, zapowiedział rozpoczęcie produkcji pilotowej Omoda i Jaecoo w Barcelonie pod koniec tego roku. Z pewnością będzie to ważny moment dla rozwoju marki na Starym Kontynencie, a entuzjazm, jaki widać w Hiszpanii, sugeruje, że potencjał jest ogromny. Xu dodaje: „Wciąż mamy wielu klientów, którzy nie mieli okazji przetestować naszych samochodów. Omoda 4 może tę lukę wypełnić”.

Nie tylko samochody – technologia i personalizacja
Omoda i Jaecoo nie chcą być postrzegane jako „jeszcze jeden chiński producent”. Chcą zaoferować coś więcej: własną technologię hybrydową SHS, unikalny design, przyjemność z jazdy, szerokie możliwości personalizacji oraz integrację sztucznej inteligencji. To strategia, która ma wyróżnić ich na tle konkurencji.

Ekspansja na stary kontynent: od hiszpanii po francję
Choć Hiszpania była pierwszym krajem, do którego dotarła marka, Chery nie zamierza się tam ograniczać. W ciągu ostatnich dwóch lat Omoda i Jaecoo podbiły serca klientów we Włoszech, Polsce, na Węgrzech, w Belgii, Holandii, Luksemburgu, Austrii, Chorwacji, Słowenii, Czechach, Grecji, Bułgarii i Rumunii. Sukces we Francji, gdzie sprzedaż przekroczyła już 1000 sztuk w zaledwie miesiąc od wejścia na rynek, tylko potwierdza rosnącą popularność tych marek.
Xu przyznaje, że ekspansja jest tak dynamiczna, że brakuje im samochodów, aby zaspokoić popyt. „Jesteśmy pod presją, aby szybciej dostarczać auta i uzupełniać zapasy”. Kolejnym krokiem jest debiut w Niemczech, zaplanowany na przyszły miesiąc.

Różnice między rynkami – klucz do sukcesu
Choć przepisy w Europie są podobne, Xu podkreśla, że każdy kraj ma swoje unikalne cechy. „Musimy oferować te same warunki i ceny, ale rozumieć lokalne niuanse”. Chery planuje pokrycie wszystkich krajów europejskich w tym roku, dostosowując ofertę do potrzeb każdego rynku.

Skupienie na kliencie: nowa filozofia motoryzacji
W dobie masowego napływu chińskich marek do Europy, Chery stawia na personalizację i dostosowanie oferty do potrzeb klienta. „Przygotowujemy to, czego klienci potrzebują” – wyjaśnia Xu. Omoda i Jaecoo celują w młodszą grupę odbiorców o specyficznych preferencjach. Na przykład, pomimo wyraźnych próśb o wersję sedana, marka oferuje wyłącznie crossovery, podtrzymując tym samym swoje unikalne DNA.

Przyszłość omoda: rewolucja bateryjna
Chery nie ogranicza się tylko do rozwoju samochodów hybrydowych i elektrycznych. Firma intensywnie pracuje nad technologią baterii w stanie stałym – potencjalną rewolucją w branży motoryzacyjnej. Xu szacuje, że produkcja masowa może rozpocząć się za kilka lat, uwzględniając koszty i dostępność. Omoda i Jaecoo mogą być pionierami w komercjalizacji tych baterii, choć pełne wdrożenie, według szacunków, nastąpi nie prędzej niż w 2028 roku.
Już dziś Chery posiada szeroką gamę modeli w Hiszpanii, w tym Omoda 5, Jaecoo 5 i Omoda 9. Potencjalny Omoda 2, obecnie w fazie projektowania, może dołączyć do oferty pod koniec przyszłego roku. Xu podkreśla, że marka przykłada ogromną wagę do jakości i nie wypuści na rynek produktu, który nie spełni oczekiwań klientów. <Czy to początek nowej ery chińskiej motoryzacji w Europie? Czas pokaże.
n