Chińskie marki samochodowe inwestują w Hiszpanię – fabryki i plany rozwoju

Chińskie samochody stają się coraz bardziej obecne na europejskim rynku motoryzacyjnym. Producenci z Chin poszukują miejsc, w których mogliby zbudować własne fabryki na Starym Kontynencie. Wybór często pada na Hiszpanię.

Hiszpania – faworyt chińskich producentów

Obecnie, Ebro, hiszpańska marka z powiązaniami z Chinami, jest pierwszą firmą, która montuje pojazdy w Hiszpanii, ale nie będzie to jedyna. MG i Omoda już potwierdziły swoje lokalizacje, a Geely rozważa budowę nowej fabryki. Chińscy producenci chcą unikać ceł i być traktowani jak równe podmioty, dlatego poszukują miejsca w Europie, gdzie mogą się osadzić. Hiszpania, jako czwarty największy producent samochodów w Europie i dziewiąty na świecie, wydaje się być idealnym rozwiązaniem.

Nie brakuje jednak krytyki ze strony tradycyjnych marek wobec podejścia chińskich producentów. Josep María Recasens, prezes Renault Group Iberia, stwierdził: „Nie można po prostu przyjechać i zbudować cztery blachy z kołami i siedzeniami o niewielkiej wartości dodanej. Trzeba zobowiązać marki do tego, aby nas czegoś nauczyli, aby przywozili produkty o wartości dodanej. Nie zrobiliśmy tak, kiedy szliśmy do Chin, nie powinni tego robić oni, kiedy przychodzą do Europy”.

Zmiana strategii – lokalizacja i sieć dostawców

Zmiana strategii – lokalizacja i sieć dostawców

Chińskie marki samochodowe chcą budować fabryki w Hiszpanii, aby generować miejsca pracy. Obecnie zmienia się podejście – giganci z Chin nie chcą już importować gotowych lub prawie gotowych produktów, ale chcą stworzyć sieć dostawców i własnych fabryk, aby poczuć się integralną częścią rynku.

Potwierdzone fabryki w Hiszpanii

Potwierdzone fabryki w Hiszpanii

Pierwszą marką, która się osiedliła w Hiszpanii, była Ebro, która we współpracy z Chery, wykorzystała dawną fabrykę Nissana w Zona Franca w Barcelonie. Obecnie firma montuje niektóre modele na tej linii i planuje zwiększyć produkcję w najbliższych latach. Jej partner w fabryce, właściciel marek Omoda i Jaecoo, również oczekuje rozpoczęcia produkcji w Barcelonie. Jak potwierdził Yin Tongyue, prezes Chery, w drugiej połowie roku rozpoczną się testy pilotażowe w fabryce.

Kolejnym ważnym przypadkiem jest Santana, marka należąca do grupy BAIC. Historyczna andaluzyjska marka powróciła do działalności przemysłowej w Linares dzięki wsparciu chińskich partnerów po latach nieobecności. Nowy etap Santany obejmuje produkcję zarówno w pełni importowanych, jak i lokalnie montowanych pojazdów, mając na celu ożywienie tkanki przemysłowej regionu i tworzenie miejsc pracy. Na razie w Santana Factory w Linares, Jaén, produkowane będą tylko Santana 400 PHEV i 400D, czyli wersje hybrydowe plug-in i diesla tego samego pick-upa.

Współpraca z Stellantis i MG

Współpraca z Stellantis i MG

Leapmotor, partner Stellantis, zawarł porozumienie z grupą międzynarodową, aby móc produkować niektóre ze swoich modeli w fabrykach należących do właściciela Citroëna w Hiszpanii. Wykorzysta w tym celu zakład w Figueruelas, w okolicach Saragossy, do produkcji modeli o zerowej emisji, począwszy od Leapmotor B10 lub B05. W przyszłości produkcja odbywać się będzie również w fabryce w Villaverde.

Nowa fabryka MG w Galicji

Nowa fabryka MG w Galicji

Ostatnią marką, która dołączyła do tej listy, jest MG. Grupa SAIC Motor potwierdziła utworzenie nowej fabryki produkcyjnej zlokalizowanej w Galicji, pierwszej, jaką będzie posiadać w Europie. Konkretnie, będzie ona zlokalizowana w komarce Ferrol. MG potwierdziło, że zainwestuje 200 milionów…