Cupra raval: hiszpański elektryk, który chce wywołać rewolucję!
Zapomnij o nudnych, przewidywalnych elektrykach. Cupra Raval właśnie wjechał na scenę, by udowodnić, że zeroemisyjna jazda może być szalenie emocjonująca. Jako Agnieszka Kaczmarek z Elektrycznej Przygody, miałam okazję przetestować ten mały hot hatch, który ma potencjał, by wstrząsnąć segmentem.
Platforma meb+: podstawy sukcesu
Raval to pierwszy model, który możemy realnie sprawdzić, bazujący na nowej platformie MEB+ Volkswagena. Podczas gdy ID. Polo ma być kwintesencją rozsądku, ID. Cross – praktycznym SUV-em, a Skoda Epiq – najtańszą opcją, Raval odważnie stawia na sportowy charakter. To mały, pięciomiejscowy hatchback z napędem na przednią oś, który w wersji VZ oferuje 226 KM i 290 Nm momentu obrotowego, katapultując Cię od 0 do 100 km/h w zaledwie 6,8 sekundy.
Ale to nie tylko moc. Cupra zadbała o detale, które mają poprawić prowadzenie. Mamy tutaj elektroniczny przedni dyferencjał, adaptacyjne zawieszenie DCC (Dynamic Chassis Control), obniżone o 15 mm nadwozie i poszerzone o 10 mm nadkola. Możliwość wyłączenia kontroli stabilności i zabawa różnymi trybami jazdy to dodatkowe smaczki dla miłośników dynamicznej jazdy. To wyraźne przesłanie: Cupra nie boi się rywalizacji.
Raval VZ to najnowszy elektryczny hot hatch, który staje do walki z konkurencją.

Wygląd, który przyciąga spojrzenia
Design Ravala to prawdziwy hołd dla geometrii, a konkretnie trójkątów. To sprawia, że samochód wygląda znacznie bardziej agresywnie niż inne modele oparte na tej samej platformie. Przód ma wyrazisty, niemal prowokujący wyraz, a felgi – nawet te 19-calowe – przyciągają uwagę, choć ich rozmiar może wpływać na komfort jazdy w mieście. Profil boczny jest bardzo dobrze zaprojektowany, z długim rozstawem osi i krótkimi zwisami, co nadaje mu sportowy charakter. Z tyłu znajdziemy charakterystyczny pasek świetlny, podświetlone logo Cupry i pseudo-dyfuzor inspirowany tunelem Venturiego. Całość prezentuje się bardzo efektownie.
Wnętrze zaskakuje przemyślanym rozmieszczeniem elementów i atrakcyjnymi kolorami. Pomimo kompaktowych wymiarów, w kabinie jest zaskakująco dużo miejsca, a bagażnik o pojemności 441 litrów (z uwzględnieniem podłogi) jest nawet większy niż w VW Golfie! To imponujący wynik, biorąc pod uwagę, że samochód ma zaledwie 4,04 metra długości.

Praktyczny i emocjonujący
Pod maską kryje się elektryczny silnik, który oferuje sporo radości z jazdy. Samochód jest zwinny w mieście, a lewki pozwalają na precyzyjne zarządzanie rekuperacją. Ale prawdziwą frajdę daje jazda w wersji VZ, gdzie można odłączyć kontrolę stabilności i dać upust emocjom. Dzięki elektronicznemu przedniemu dyferencjałowi, Raval radzi sobie z dynamicznymi zakrętami bez problemu, utrzymując przyczepność i kontrolę nad pojazdem. To naprawdę robi wrażenie!
Cupra Raval to nie tylko samochód, to styl życia. To propozycja dla osób, które cenią sobie praktyczność, ale nie chcą rezygnować z emocji. I choć ceny zaczynają się od 26 000 euro (bez uwzględnienia dopłat), to warto rozważyć ten zakup, jeśli szukasz elektrycznego auta, które potrafi zaskoczyć.
Cupra Raval to dowód na to, że elektryczna jazda może być nie tylko ekologiczna, ale i niezwykle satysfakcjonująca.