Diamond atelier da#22: niemiecka hipermoto, która zmienia zasady gry
Na festiwalu Goodwood Speedweek, gdzie króluje ryk silników supersamochodów, narodziła się gwiazda zupełnie innego formatu. Diamond Atelier, niewielkie, ale niezwykle ambitne studio z Monachium, zaprezentowało DA#22 – maszynę, która nie tylko przyciąga uwagę, ale stawia pytania o przyszłość motocykli.
Rewolucja w projektowaniu: od wizji do metalu
Diamond Atelier, założone w 2013 roku, znane było dotąd z modyfikacji motocykli BMW i Ducati. Jednak DA#22 to coś więcej niż kolejne przeróbki. Projekt, wewnętrznie nazywany Ultron, to odważne podejście, które umiejscawia motocykl w kategorii prototypów, a według twórców, zapowiada nową erę w motocyklach - erę hipermot. Zamiast ulepszać istniejące modele, projektanci Diamond Atelier zaczęli od wizji – od zewnętrznego designu, a dopiero potem dopasowywali do niego mechanikę.
Marvin Diehl z KRT Framework, odpowiedzialny za formę DA#22, włożył w ręczne formowanie paneli aluminiowych aż 800 godzin pracy. Efekt? Oszałamiająca, kompaktowa sylwetka, która ma przypominać raczej dzieło rzeźbiarskie niż środek transportu. Choć obecny prototyp wykonany jest z aluminium, plany zakreślają produkcję nielicznych egzemplarzy z włókna węglowego – motocykl stworzony by być kolekcjonerskim skarbem.

Inżynierski szaleństwo: silnik, zawieszenie i lakier, które oszałamiają
Pod osłoną aluminiowych paneli kryje się silnik KTM 1390 Super Duke R, generujący ponad 205 KM. Wybór ten nie był przypadkowy – kompaktowe wymiary silnika pozwoliły na idealne wkomponowanie go w ciasną konstrukcję. Elementy, takie jak układ wydechowy i płyta górna układu kierowniczego, zostały wykonane za pomocą druku 3D przez firmę Aconity3D, co podkreśla innowacyjny charakter tego projektu.
Zawieszenie Wilbers TYPE 46 RR, pochodzące bezpośrednio ze świata Superbike'a, zapewnia niezrównane właściwości prowadzenia, a tylny amortyzator został specjalnie zaprojektowany dla DA#22, ukryty pod siedzeniem, dodając maszynie jeszcze bardziej futurystycznego wyglądu. Instrumentacja, zintegrowana z górną częścią zbiornika paliwa, jest dyskretna, a jednocześnie funkcjonalna.
Ale prawdziwą rewolucją jest kolor. Specjalna, czerwona farba, stworzona przez Stilbruch Lack i Alexa Blocha, świeci w ciemności po nałożeniu niewielkiego ładunku elektrycznego. Został wyprodukowany tylko jeden litr tej unikalnej farby, co czyni DA#22 absolutnie unikatowym pojazdem na świecie. Tłumik sprzęgła, wykonany ze szkła, jest podświetlany od wewnątrz, dopełniając futurystyczny wygląd motocykla. I co najważniejsze – DA#22 jest w pełni legalny do użytku na drogach publicznych.
Diamond Atelier nie celuje w rynek superbike'ów czy motocykli edycji limitowanej. Ich celem jest obsługa najbardziej wymagających pasjonatów, dla których motocykl to nie tylko środek transportu, ale wyraz pasji i zamiłowania do perfekcji. DA#22 to więcej niż motocykl – to manifest innowacji i dowód, że granice motocyklowego designu można przekraczać.