Fiat tipo sedicivalvole: zapomniany sportowy kompakt lat 90, który potrafił zaskoczyć
Kiedy myślimy o sportowych kompaktach z lat 90., rzadko pada na myśl Fiat Tipo. A jednak, ten włoski samochód krył w sobie nieoczekiwany potencjał, który w swoim czasie potrafił zaimponować. Mowa o wersji 2.0 i.e. 16v, potocznie zwanej Sedicivalvole – szesnastu zaworowej.
Włoska pasja w zaskakująco skromnym opakowaniu
Włoskie marki od zawsze chętnie eksperymentowały z wersjami sportowymi swoich modeli. Fiat, choć od dziesięcioleci delegował tę rolę do Abartha, potrafił stworzyć własne, agresywne samochody. W latach 80. i 90. udowodnił to Uno Turbo, ale także Tipo. Ten kompakt, konkurujący z takimi rywalami jak Volkswagen Golf, nie aspirował do rekordowych sprzedaży, lecz z godnością zajmował swoją pozycję na rynku, a nawet zaoferował bardziej emocjonującą wersję.
Fiat Tipo 2.0 i.e. 16v Sedicivalvole to prawdziwa ciekawostka dla miłośników klasyków. Jego charakter ukryty był pod dyskretną, wręcz ascetyczną stylistyką, co w pewnym sensie poskutkowało jego niedocenieniem. Z zewnątrz wyróżniała się jedynie nowa listwa progowa, wstawki w zderzakach, czerwone akcenty i napis 'Sedicivalvole' na tylnej tablicy rejestracyjnej. Do tego dołączały eleganckie, pięcioramienne felgi aluminiowe o średnicy 15 cali. Na pierwszy rzut oka łatwo było pomylić go z bardziej standardową wersją.
Podobnie było wewnątrz. Wnętrze Sedicivalvole nie różniło się znacząco od pozostałych wersji Tipo. Wyjątek stanowiły fotele zapewniające lepsze podparcie boczne oraz tapicerka w kratkę z czerwonymi akcentami, nawiązująca do sportowego charakteru. Znaleźli się tu też elementy wyposażenia, które w tamtych czasach nie były standardem, takie jak elektrycznie regulowane lusterka, centralny zamek i szyby elektryczne.

Sercem auta był silnik
Najważniejsza była jednak mechanika. Pod maską pracował czterocylindrowy silnik o pojemności 2.0 litra, generujący 148 koni mechanicznych, przenoszone na przednie koła za pomocą pięciostopniowej skrzyni biegów o krótkich przełożeniach. Silnik kręcił się do 6500 obr./min, a reakcja na gaz była zdecydowana.
Typ Sedicivalvole osiągał prędkość maksymalną 204 km/h, ale równie dobrze czuł się w zakrętach. Skuteczne hamulce tarczowe z przodu i bębnowe z tyłu zapewniały pewne hamowanie, a choć samochód wykazywał tendencje do podsterowności, to wciąż pozostawał przewidywalny i przyjemny w prowadzeniu. Nie był to bezkompromisowy bolid, lecz samochód o bardziej łagodnym charakterze.
Dziś, Fiat Tipo 2.0 i.e. 16v Sedicivalvole to rzadki okaz na rynku klasycznych samochodów. Znalezienie egzemplarza w dobrym stanie graniczy z cudem, a ceny wahają się od 5000 euro za egzemplarz wymagający renowacji, do ponad 10000 euro za zadbany samochód, często sprowadzony z Włoch. To inwestycja dla prawdziwych koneserów, którzy cenią sobie niepowtarzalny charakter i historię tego zapomnianego sportowego kompaktu.