motoryzacja

Maserati w desperacji? kolaboracja z huawei i jac ma uratować markę!

Maserati, ikona włoskiego luksusu, balansuje na krawędzi przepaści. Spadające sprzedaje i czerwone liczby w wynikach finansowych zmusiły producenta do podjęcia radykalnych kroków – a te są zaskakująco nietypowe. W grę wchodzi strategiczne partnerstwo z gigantem technologicznym Huawei i JAC, chińskim producentem samochodów, który zyskał pewną sławę dzięki produkcji aut przypominających Rolls-Royce.

Chiński gambit: czy maserati odda kontrolę nad przyszłością?

Chiński gambit: czy maserati odda kontrolę nad przyszłością?

Decyzja ta, choć kontrowersyjna, ma na celu przede wszystkim drastyczne obniżenie kosztów produkcji. Stellantis, koncern-matka Maserati, zanotował stratę w wysokości 22,3 miliona euro w 2025 roku, co stanowi poważny sygnał ostrzegawczy. W 2023 roku Maserati sprzedało blisko 27 000 samochodów, ale w zeszłym roku liczba ta spadła do zaledwie 7 900 – katastrofalny spadek, który wymaga natychmiastowych działań.

Maserati nie próbuje ukrywać swojej desperacji. Współpraca z Huawei i JAC ma być kluczowa w opracowywaniu i produkcji nowej generacji samochodów elektrycznych, które będą sprzedawane zarówno w Chinach, jak i w Europie. Chiński rynek, choć kuszący, jest niezwykle konkurencyjny, a Maserati musi znaleźć sposób, aby się w nim przebić.

Zaskakujący sojusz opiera się na podziale ról. Huawei odpowiada za rozwój produktu i technologię, w tym silnik i zaawansowane wyposażenie. JAC zajmuje się badaniami i rozwojem projektu, podczas gdy Maserati skupia się na designie i zachowaniu charakteru marki. To przypomina nieco strategię chińskiego producenta Maxtro S800, znanego jako