motoryzacja

Mercedes gla: elektryzująca odpowiedź na chińskie zagrożenie!

Mercedes-Benz uderza w stoł! Nowa generacja GLA to nie tylko lifting, ale rewolucja w designie i przede wszystkim – napędzie. Niemiecki producent, czując na plecach oddech agresywnie rosnących chińskich marek, takich jak Exlantis czy Zeekr, odpowiada mocnym, elektrycznym ruchem. Czy ten kompaktowy SUV okaże się strzałem w dziesiątkę?

Nowy gla – agresja w każdym calu

Już na pierwszy rzut oka widać, że GLA stracił łagodność. Obniżono nadwozie o 20 milimetrów, wydłużono rozstaw osi o 61 milimetrów, a szerokość tylnej gamy zwiększono o 31 milimetrów – zmiany subtelne, ale znacząco wpływają na proporcje i ogólny wygląd. Muskularne nadkola, felgi w rozmiarze od 18 do 20 cali i nowa, podświetlana osłona chłodnicy z 608 punktami świetlnymi, tworzą niezwykle efektowny i dynamiczny wygląd. To już nie jest ten stonowany GLA, który znaliśmy do tej pory – teraz to prawdziwy drapieżnik miejskiej dżungli.

Mbux superscreen – technologia na najwyższym poziomie

Mbux superscreen – technologia na najwyższym poziomie

Wnętrze nowego GLA to prawdziwa uczta dla oka i wyobraźni. Dominuje olbrzymi ekran MBUX Superscreen, który zajmuje niemal całą przestrzeń nad konsolą środkową. Składa się on z trzech wyświetlaczy: 10,25-calowego zestawu wskaźników, 14-calowego ekranu centralnego i dodatkowego 14-calowego ekranu dla pasażera. Możliwość personalizacji wykończenia, z czterema liniami stylistycznymi – Style, Progressive, AMG Line i ekskluzywna Night Edition – pozwala dostosować GLA do każdego gustu.

Przestronność wnętrza również imponuje. Dodatkowe 7 milimetrów miejsca na nogi dla pasażerów z przodu i aż 38 milimetrów z tyłu sprawiają, że podróżowanie GLA staje się komfortowe nawet na długich trasach. Pojemność bagażnika wzrosła do 410 litrów, a po złożeniu siedzeń – aż do 1400 litrów. Dodatkowy frunk o pojemności 107 litrów w wersjach elektrycznych to kolejny atut.

Elektryczna ofensywa – zasięg i moc robią wrażenie

Elektryczna ofensywa – zasięg i moc robią wrażenie

Mercedes GLA wchodzi na rynek z trzema wariantami napędowymi – GLA 200 electric (165 kW, bateria 58 kWh), GLA 250+ electric (200 kW, bateria 85 kWh) oraz GLA 350 4MATIC electric (260 kW, napęd na wszystkie koła, przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 5,4 sekundy). Flagowy model oferuje zasięg do 657 kilometrów w cyklu WLTP. Szybkie ładowanie dzięki architekturze 800-volt pozwala na odzyskanie 270 kilometrów zasięgu w zaledwie 10 minut.

Na początek 2027 roku do oferty dołączą również wersje hybrydowe, napędzane nowym silnikiem benzynowym 1.5 litra z turbodoładowaniem, wspomaganym silnikiem elektrycznym o mocy 22 kW i nową, 8-biegową skrzynią biegów z podwójnym sprzęgłem. To kompleksowa oferta, która ma zaspokoić potrzeby każdego klienta.

Ceny nowego GLA startują od 54 000 euro. Czy to odpowiedź na rosnącą konkurencję ze strony chińskich producentów? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – Mercedes GLA zelektryzował rynek i daje mocny sygnał, że niemiecki producent nie zamierza rezygnować z dominacji w segmencie kompaktowych SUV-ów.