Motocykl parowy 'Force of Nature' bije rekordy prędkości

Mamy nowy rekord. Kilka dni temu świętowaliśmy nowy wynik na torze Nürburgring, osiągnięty przez Xiami Yu7 GT, który dzięki autonomicznej jeździe pokonał okrążenie w najkrótszym czasie. Tym razem nie będziemy mówić o samochodach, ale o motocyklu, który uchodzi za najszybszy na świecie i niedawno zaprezentował swoje imponujące przyspieszenie. Mowa o maszynie inżyniera Graham Skylesa.

Motocykl bez kierowcy – nowa era rekordów

Jeśli ostatni rekord chińskiej firmy uznaliśmy za specjalny z powodu braku kierowcy, w tym przypadku musimy sklasyfikować rekord tego motocykla w podobny sposób. Pokazał on, że najszybsze motocykle nie muszą być zasilane benzyną. Nosi on imię 'Force of Nature' i jest napędzany parą, ale osiągane przez niego wyniki są bezprecedensowe.

Najszybszy motocykl na planecie

Najszybszy motocykl na planecie

Widząc, że powstają takie bestie, które łamią wszelkie rekordy, trudno nie pomyśleć, że zostały zbudowane przez jedną z największych firm w branży. W tym przypadku tak nie jest. Konstruktorem motocykla 'Force of Nature' jest inżynier Graham Skyles. Co więcej, nie tylko nadał mu kształt, ale także jest jego właścicielem i tym, który prowadzi tę maszynę.

Nowy motocykl rekordowy zasilany parą

Nowy motocykl rekordowy zasilany parą

Najbardziej charakterystyczną cechą tego motocykla jest to, że nie jest napędzany benzyną ani żadnym paliwem kopalnym, ponieważ nie były one potrzebne do zdobycia tytułu najszybszego motocykla na świecie. Napędza go para, dzięki czemu stał się najszybszy na planecie. Fakt, że wykorzystuje taki rodzaj napędu, sprawia, że jest niezwykle skomplikowany. Motocykl posiada palnik, który przekazuje ciepło do zbiornika ciśnienia, gdzie znajduje się woda dejonizowana i demineralizowana. Powoduje to powstanie temperatur 250 stopni, a co za tym idzie, siły potrzebnej przez 2,9 sekundy, aby osiągnąć szaleńcze czasy.

Ciągłe udoskonalanie projektu

Ciągłe udoskonalanie projektu

Inżynier rozpoczął ten projekt w 2022 roku. Z biegiem czasu udoskonalał swoją konstrukcję, a motocykl, o którym mówimy dzisiaj, to piąta wersja, jaką stworzył. Pomimo osiągnięcia już rekordowych wyników, Graham Skyles nie spoczywa na laurach i jest przekonany, że można jeszcze skrócić uzyskane czasy, dlatego w przyszłości pojawią się kolejne wersje, które będą próbowały poprawić obecną.

Imponujące osiągi

Motocykl wyróżnia się przede wszystkim swoją zdolnością do startu, czego doświadczyli obecni na torze Santa Pod Raceway w Wielkiej Brytanii. To właśnie ten tor został wybrany przez Graham Skylesa do testowania jego dzieła, a ono go nie zawiodło. Sam wsiadł na motocykl i osiągnął czas 0,4 sekundy od startu do 100 km/h. Nie skończyło się na tym, ponieważ w tym teście pokonał ćwierć mili w zaledwie 5,5 sekundy. Tylko jeden motocykl zdołał pokonać ten dystans w krótszym czasie, a był to motocykl stworzony przez Francuza Erica Teoubella, który był napędzany rakietami wodorowymi. W tamtym czasie pokonał tę odległość w 4,976 sekundy. Ten tytuł jeszcze nie należy do 'Force of Nature', ale posiada inne, które sprawiają, że jest on uważany za najszybszy motocykl na świecie. Pokonał ósmej mili w 3,17 sekundy przy prędkości ponad 326 km/h i 1000 stóp w 310,6 km/h w zaledwie 4,53 sekundy, obie te rekordy nikt nie pobił.