Nissan gt-r r35: jak pokonać 300 km/h bez wydawania fortuny?

Marzysz o przekroczeniu bariery 300 km/h, ale Twój budżet nie pozwala na zakup supersamochodu? Nissan GT-R R35 to odpowiedź na Twoje modlitwy. Legenda, która udowodniła, że moc i prędkość nie muszą wiązać się z astronomiczna ceną.

Historia ikony: od debiutu do rynku wtórnego

Pamiętacie czasy, gdy na rynku zagościł GT-R R35? Był to prawdziwy wstrząs – japoński potwór, który wyznaczył nowe standardy w segmencie samochodów sportowych. Po niemal dwóch dekadach produkcji, ten model wciąż zachwyca swoją konstrukcją i osiągami. Dziś, na rynku wtórnym, można go znaleźć w zaskakująco przystępnych cenach, oferując niezrównane wrażenia za rozsądne pieniądze.

W latach 2000. GT-R R35 wstrząsnął światem motoryzacji. Nie był to najpiękniejszy ani najbardziej ekskluzywny pojazd, ale z pewnością jeden z najefektywniejszych. Kluczem do sukcesu była kombinacja zaawansowanej technologii, napędu na wszystkie koła, potężnego silnika i konkurencyjnej ceny w porównaniu z europejskimi superwozami. Mówiono o nim wtedy „tani supersamochód” – prawdziwy zabójca gigantów!

VR38DETT: Serce Bestii Sekret tkwił pod maską. Silnik V6 biturbo o pojemności 3,8 litra, znany internie jako VR38DETT, w pierwszych wersjach generował aż 485 KM i 588 Nm momentu obrotowego. Moc przenoszona była na wszystkie koła za pośrednictwem sześciobiegowej, dwusprzęgłowej skrzyni biegów, co zapewniało fenomenalne przyspieszenie.

Samochód w stanie fabrycznym potrafi rozwinąć prędkość 100 km/h w zaledwie 3,5 sekundy, a jego prędkość maksymalna zbliża się do 310 km/h. To liczby, które przez lata zarezerwowane były dla supersamochodów kosztujących dwa lub nawet trzy razy więcej. A co więcej, zaawansowany system kontroli trakcji i rozkładu momentu obrotowego pozwalał niemal każdemu kierowcy na efektywne wykorzystanie tego potencjału.

Okazja dla entuzjastów: gt-r r35 na rynku wtórnym

Okazja dla entuzjastów: gt-r r35 na rynku wtórnym

Dziś, choć GT-R R35 nie jest już dostępny w salonach Nissana (zakup nowego modelu wymagałby sprzedania jednego, a może nawet dwóch nerki!), rynek wtórny oferuje szeroki wybór egzemplarzy. Podobnie jak w przypadku większości supersamochodów, na rynku wtórnym pojawiają się nieliczne oferty i często po zawrotnych cenach. Jednak GT-R R35 wyróżnia się relatywnie dużą dostępnością, co przekłada się na bardziej przystępne ceny.

W 2026 roku, za modele z 2009 lub 2010 roku można zapłacić od 75 000 złotych w górę, choć ceny te mogą sięgać nawet 100 000 złotych w zależności od przebiegu i wersji. To nadal spory wydatek, ale biorąc pod uwagę, że oferuje ponad 400 KM mocy i prędkość maksymalną przekraczającą 300 km/h, z napędem na wszystkie koła i osiągami dorównującymi znacznie droższym konkurentom, można śmiało stwierdzić, że to prawdziwa okazja dla każdego entuzjasty motoryzacji.