Nowy szef designu w mclaren: kemal curic przejmuje stery!
W Woking trwają intensywne prace nad nową erą superaut, a kluczową postacią, która ma w niej odegrać znaczącą rolę, jest Kemal Curic, nowy szef designu w McLaren Automotive. Jego objęcie stanowiska po Tobiasie Sühlmannie, który przeniósł się do Porsche, zapowiada istotne zmiany w estetyce brytyjskiej marki.
Doświadczony projektant wraca do korzeni
Curic, projektant bosnio-niemieckiego pochodzenia, to nazwisko znane w branży motoryzacyjnej. Jego kariera rozpoczęła się w Fordzie w 2004 roku, gdzie z sukcesem adaptował się do różnych ról, począwszy od projektowania wnętrz, aż po kierowanie zespołami odpowiedzialnymi za kultowe modele, takie jak Focus Mk3 (2011-2018) i, co najważniejsze, Mustang S550 (2014-2022). To właśnie pod jego nadzorem Mustang zyskał charakterystyczny, muskularny wygląd, który podbił serca entuzjastów motoryzacji na całym świecie. Wpływ Curica na Ford jest niepodważalny, a teraz przenosi swoje doświadczenie i talent do McLaren.
McLaren, choć wciąż otrząsający się po trudnościach finansowych, stawia na odważne posunięcia, by odzyskać pozycję lidera w segmencie supersamochodów. Decyzja o zatrudnieniu Curica, znanego ze zdolności do ożywiania marek, jest tego wyraźnym dowodem.

Nowa wizja designu dla mclaren
Nowy szef designu, jak potwierdza McLaren Automotive, będzie odpowiedzialny za „kształtowanie wizji projektowej i kierunku kreatywnego dla całego portfolio produktów”. Oznacza to, że możemy spodziewać się odświeżenia obecnej gamy, a także wprowadzenia nowych modeli, które mają przyciągnąć szersze grono odbiorców – nie tylko tych poszukujących luksusowych supersamochodów, ale także klientów, dla których kluczowe jest połączenie sportowych osiągów z nowoczesnym designem.
Spekuluje się, że McLaren szykuje oficjalne przedstawienie pierwszego modelu zaprojektowanego pod nadzorem Curica, co może być wstępem do rewolucji w brytyjskiej motoryzacji. Warto zauważyć, że firma, choć ostrożna w deklaracjach, nie wyklucza poszerzenia oferty o modele skierowane do nowej grupy odbiorców.
Przejście to nie będzie radykalne – modele zatwierdzone w przeszłości, noszą jeszcze wyraźny odcisk Tobiasa Sühlmanna. Niemniej jednak, firma liczy na świeże spojrzenie i nową energię, którą Kemal Curic wnosi do zespołu projektowego. Jak sam stwierdził: „McLaren to jedna z najbardziej szanowanych i pożądanych marek na świecie. Z radością dołączam do jej zespołu, aby pomóc w kształtowaniu wizji projektowej firmy tak głęboko zakorzenionej w doskonałości inżynieryjnej i tradycji wyścigowej.”
McLaren W1, zaprezentowany w 2024 roku, ma być kluczowym modelem, który pomoże firmie konkurować z takimi gigantami jak Ferrari i Lamborghini. Czy Kemal Curic pomoże McLarenowi odzyskać blask i stać się ponownie synonimem najnowocześniejszych i najbardziej pożądanych supersamochodów? Czas pokaże.