motoryzacja

Ruf btr iii: zapomniany brat yellowbirda, który wciąż może zaskoczyć

Porsche 911 CTR Yellowbird od RUF to legenda, symbol epoki i jeden z najdroższych klasyków na świecie. Ale co, jeśli powiem wam, że istnieje jego zapomniany brat, równie fascynujący, a w niektórych aspektach nawet lepszy? Mowa o RUF BTR III, modelu, który przez lata pozostawał w cieniu sławnego Yellowbirda, a teraz zyskuje zasłużone uznanie.

Historia, która nie została opowiedziana

Ruf, niemiecki tuner Porsche, w latach 80. i 90. XX wieku wyznaczał standardy w modyfikacjach sportowych aut. W 1983 roku zadebiutował pierwszy BTR, a jego następcą, BTR III, stał się fundamentem przyszłego sukcesu firmy. Mimo, że CTR Yellowbird przyciągał uwagę medialną burzą i rekordowymi cenami na aukcjach, BTR III oferował podobne osiągi w bardziej stonowanym wydaniu. Wyprodukowano go w ilości zaledwie kilku egzemplarzy, co czyni go niezwykle poszukiwanym przez kolekcjonerów.

Cena? W marcu 2024 roku Ruf BTR III został sprzedany za 830 000 dolarów (około 760 000 euro) – suma niemała, ale znacznie niższa niż za Yellowbirda, który osiąga ceny przekraczające sześć milionów dolarów. Co sprawia, że BTR III jest tak wyjątkowy?

Serca z niemiec: silnik i skrzynia

Serca z niemiec: silnik i skrzynia

Pod maską BTR III bije sześciocylindrowy silnik SOHC o pojemności 3.360 cc, zasilany wtryskiem Bosch DME Motronic i wspomagany turbosprężarką KKK K27. Choć nie generował aż 470 koni mechanicznych, jak Yellowbird, oferował imponujące 446 KM przy 6000 obr./min. Moc przenoszona była na tylną oś za pomocą sześciobiegowej skrzyni manualnej i mechanicznego, różnicowego o ograniczonym poślizgu – kwintesencja sportowej jazdy.

Wnętrze BTR III, choć skromne w porównaniu do niektórych innych modeli RUF, również zachwyca. Wykończenie w ekskluzywnym, zielonym kolorze i ciemnej, zielonej skórze nadaje mu unikalny charakter. Można przypuszczać, że wyposażenie, podobnie jak w modelu 'Flat Nose' cabriolet, obejmowało klimatyzację, fotele Recaro CSE, system audio Sony, elektryczne szyby, alarm, lekkie felgi Speedline 17-calowe, sportową kierownicę obszytą skórą oraz typowe instrumenty RUF.

Ostatni oferowany na sprzedaż egzemplarz miał na liczniku zaledwie 51 431 kilometrów, a jego dokumentacja zawierała numer nadwozia W09TA0341LPR06005 oraz oryginalny certyfikat RUF. To świadczy o dbałości poprzednich właścicieli i potwierdza autentyczność tego rzadkiego pojazdu.

Nowa era dla ruf

Nowa era dla ruf

Pojawienie się BTR III oznaczało początek nowej ery dla RUF, który zaczął zyskiwać międzynarodowe uznanie. Firma utorowała sobie drogę do statusu najbardziej szanowanego tunera Porsche na początku lat 90., a ta pozycja jest utrzymywana do dziś dzięki modelom, które wyprodukowała i nadal produkuje. Inspiracją dla BTR były przepisy grupy B FIA, wykorzystując nadwozie Porsche 930 Turbo i komponenty silnika z 935 jako bazę do stworzenia sportowego auta o mocy 380 KM i prędkości maksymalnej 305 km/h. Ruch ten spotkał się z geniuszem inżynierów RUF, którzy podnieśli moc do wspomnianych 446 KM.

Historia BTR to saga, która rozpoczęła się w 1983 roku z pierwszym modelem, wyprodukowanym w ilości 20-30 egzemplarzy. Początkowo wyposażony w silnik 3.4 litra generujący 374 KM i 480 Nm momentu obrotowego, oferował manualną skrzynię biegów pięciostopniową, którą później, na zamówienie, zastąpiono sześciobiegową. BTR II, bazujący na Porsche 993 Carrera, pojawił się w 1993 roku jako hołd dla pierwszego modelu, a jego silnik 3.6 litra generował 420 KM i 589,8 Nm momentu obrotowego.

Ruf BTR III to nie tylko samochód – to kawałek historii motoryzacji, szansa na posiadanie unikalnego i niezwykle rzadkiego egzemplarza. To dowód na to, że czasem prawdziwe perełki kryją się w cieniu bardziej popularnych modeli.

n