motoryzacja

Tesla przyspiesza w berlinie: produkcja rośnie, a ev zyskują na popularności

Tesla, po okresie turbulencji na europejskim rynku, odzyskuje impet. Fabryka w Grünheide, kluczowa dla ekspansji europejskiej, przechodzi gwałtowną transformację, a zapotrzebowanie na pojazdy elektryczne w Europie rośnie w zastraszającym tempie. Czy to początek nowego rozdziału dla Tesli w Starym Kontynencie?

Kolejne zwiększenie produkcji w gigafactory berlin

Zaledwie kilka miesięcy po wcześniejszych zapowiedziach, Tesla ogłosiła kolejną rundę rozbudowy produkcji w swojej fabryce w Berlinie. Już w październiku planowane jest zwiększenie tempa produkcji do 7500 samochodów elektrycznych tygodniowo. To wzrost o 25% w stosunku do obecnych 6000, co wymaga zatrudnienia kolejnych 1000 pracowników. Obecnie fabryka ma roczną moc produkcyjną około 390 000 pojazdów, co jest poniżej ambitnych celów, jakie firma stawiała sobie przy otwarciu – 500 000 rocznie. Jednak dynamika wzrostu jest imponująca.

Warto przypomnieć, że w kwietniu Tesla już zatrudniła 1000 nowych pracowników, aby osiągnąć produkcję na poziomie 6000 pojazdów tygodniowo – co stanowiło wówczas 20-procentowy wzrost. Ten ciągły napływ pracowników świadczy o determinacji Tesli w podboju europejskiego rynku.

Baterie – kolejny filar ekspansji

Baterie – kolejny filar ekspansji

Tesla nie ogranicza się jedynie do zwiększania produkcji samochodów. Firma intensywnie inwestuje również w rozwój technologii bateryjnych. W maju ogłoszono plan zatrudnienia ponad 1500 osób, które będą zajmować się produkcją ogniw baterii w Niemczech. To kolejny krok w realizacji obietnicy Elona Muska, który w 2020 roku zapowiedział, że Grünheide stanie się największą na świecie fabryką baterii.

Największym atutem fabryki w Berlinie jest produkcja popularnego modelu Tesla Model Y, który dominuje na europejskim rynku pojazdów elektrycznych. Ostatnia duża aktualizacja tego SUV-a jeszcze bardziej zwiększyła jego atrakcyjność, co przekłada się na rosnący popyt i konieczność zwiększania produkcji.

Europejski rynek ev odżywa

Europejski rynek ev odżywa

Zwiększona produkcja w Berlinie jest bezpośrednim efektem ożywienia się europejskiego rynku pojazdów elektrycznych. Ceny paliw, wysokie w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie, skłaniają coraz więcej kierowców do przesiadania się na samochody elektryczne. Obecnie pojazdy elektryczne stanowią już 19,7% wszystkich nowych rejestracji w Europie – wzrost o ponad 4 punkty procentowe w porównaniu z rokiem ubiegłym. Rządy państw europejskich również wspierają ten trend poprzez programy dopłat do zakupu EV, co dodatkowo stymuluje rynek.

Szczególnie dynamiczny wzrost odnotowano w krajach Europy Północnej i Zachodniej, gdzie we Francji, Szwecji, Danii i Irlandii w kwietniu wzrost zainteresowania samochodami elektrycznymi wyniósł ponad 100%. W samej Hiszpanii w okresie od stycznia do maja 2024 roku zarejestrowano 55 175 nowych samochodów elektrycznych, co stanowi wzrost o imponujące 39,4% w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Prognozy na ten rok są bardzo optymistyczne – jeśli obecna tendencja się utrzyma, Hiszpanie zarejestrują ponad 150 000 pojazdów elektrycznych, co stanowi znaczący wzrost w stosunku do 115 062 sprzedanych w 2023 roku.

Pomimo tych pozytywnych zmian, Tesla musi mierzyć się z rosnącą konkurencją. Chiński producent BYD wyprzedził Teslę i stał się największym na świecie producentem pojazdów elektrycznych. Inne chińskie firmy również zyskują na znaczeniu, co stanowi wyzwanie dla amerykańskiego giganta. Jednak obecne ożywienie rynku i dynamiczny wzrost produkcji w Berlinie dają Tesli powód do optymizmu i szansę na odzyskanie pozycji lidera na europejskim rynku pojazdów elektrycznych. To dopiero początek.