motoryzacja

Volkswagen golf gti w12-650: szalone studium przypadku z 650 km!

50 Lat legendy – gti świętuje urodziny

Volkswagen Golf GTI obchodzi swoje 50. urodziny, a okazją jest specjalna edycja. To już osiem generacji, ponad 2 miliony sprzedanych egzemplarzy i liczne wersje torowe i wyścigowe. Jednak prawdziwym szaleństwem jest Volkswagen Golf GTI W12-650 – koncept z silnikiem centralnym, który testowałem. Widziałem go w młodości w magazynach i w programie Top Gear, a teraz miałem okazję wsiąść za jego kierownicę!

nn

Geneza projektu: pośpiech i kryzys

Geneza projektu: pośpiech i kryzys

Pochodzenie tego unikatowego konceptu jest zaskakujące. Powstał on w pośpiechu, pomiędzy rocznicą 30. urodziny GTI, a globalnym kryzysem gospodarczym w 2008 roku. Celem było stworzenie modelu specjalnego na festiwal Wörthersee, poświęcony Volkswagenowi. Inżynierowie i projektanci mieli zaledwie dwa miesiące na stworzenie czegoś wyjątkowego, co w tamtych okolicznościach wydawało się niemożliwe.

nn

Frankenstein motoryzacyjny: mieszanka najlepszych technologii

Frankenstein motoryzacyjny: mieszanka najlepszych technologii

Zamiast iść na łatwiznę, zespół postanowił stworzyć „Frankensteina” z najlepszych podzespołów Grupy VW. Z MK5 Golf GTI przejęto jedynie drzwi, maskę i reflektory. Karoseria została poszerzona o 16 cm z tyłu, z nowymi zderzakami, dyfuzorem i dachem z włókna węglowego. Wysokość zawieszenia została obniżona, co nadaje GTI W12-650 imponujący wygląd.

nn

Sercem potęga: silnik w12 z bentley continental gt

Sercem potęga: silnik w12 z bentley continental gt

To, co odróżnia ten koncept od standardowego Golfa, to przede wszystkim silnik W12 o pojemności 6.0 litra, pochodzący z Bentley Continental GT. Jednostka ta generuje aż 650 KM i 750 Nm momentu obrotowego, co wymagało umieszczenia jej za siedzeniami. Silnik jest chroniony specjalnymi, zakrzywionymi oknami bocznymi, tworzącymi kanał powietrzny, oraz dodatkową szybą za zagłówkami dla lepszej izolacji akustycznej.

nn

Doświadczenie za kierownicą: niezwykłe wrażenia

Doświadczenie za kierownicą: niezwykłe wrażenia

Wsiadając do Golf GTI W12-650, czuć się można jak w czymś znajomym, a zarazem unikatowym. Wnętrze zachowuje elementy standardowego GTI, a brak poduszki powietrznej w kierownicy i dodatkowe wskaźniki na desce rozdzielczej potwierdzają jego niezwykły charakter. Uruchomienie silnika to prawdziwa uczta dla uszu – głęboki, basowy dźwięk wypełnia kabinę. Niestety, nie mogę pozwolić sobie na pełne rozkręcenie tego potwora ze względu na chęć zachowania go w idealnym stanie.

nn

Charakter jazdy: rygorystyczne zawieszenie i potęga

Charakter jazdy: rygorystyczne zawieszenie i potęga

Zawieszenie jest bardzo sztywne, co daje wyczuwalne wstrząsy na nierównościach. Pedal gazu jest lekki, a silnik reaguje z opóźnieniem, ale kiedy już to zrobi, to czuć ogromną moc. Pomimo wszystko, jazda tym autem przypomina bardziej podróż w potężnej limuzynie niż w sportowym aucie. Sztywne zawieszenie, twardy pedał hamulca i ciężkie wspomaganie kierownicy dodają mu charakteru, ale mogą nie być tak przyjemne podczas dynamicznej jazdy.

nn

Unikatowe dziedzictwo: pomnik inżynierii

Unikatowe dziedzictwo: pomnik inżynierii

Volkswagen Golf GTI W12-650 to dowód na to, że nawet w krótkim czasie można stworzyć coś naprawdę wyjątkowego. To pomnik inżynierii i demonstracja możliwości Grupy VW. Pomimo swoich niedoskonałości, jest to samochód, który na długo zapadnie w pamięć i pozostanie jednym z najbardziej spektakularnych konceptów w historii marki. Wybór najlepszej generacji GTI pozostawiam wam, ale jeśli chodzi o najbardziej szaloną, to zwycięzca jest tylko jeden!

n